NOWY TOMYŚL: Myślisz, że za każdy rów odpowiada gmina? Nic bardziej mylnego

Po ostatnich intensywnych opadach deszczu do naszej redakcji napłynęły liczne pytania mieszkańców dotyczące utrzymania rowów melioracyjnych, przepustów oraz cieków wodnych. W związku z tym zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Nowym Tomyślu o wyjaśnienie obowiązujących zasad oraz podziału odpowiedzialności.

Jak poinformował urząd, zgodnie z ustawą Prawo wodne utrzymanie urządzeń melioracji wodnych co do zasady należy do właścicieli gruntów, na których się znajdują. Jeżeli natomiast dany rów znajduje się pod opieką spółki wodnej, obowiązek jego utrzymania przejmuje właśnie spółka.

Gmina podkreśla, że nie odpowiada za wszystkie rowy znajdujące się na swoim terenie. Oprócz utrzymania urządzeń zlokalizowanych na gruntach gminnych przekazuje jednak coroczne dotacje dla spółek wodnych na realizację prac konserwacyjnych. Od 2025 roku wsparcie to wynosi 100 tys. zł rocznie. Samorząd finansuje również utrzymanie wybranych odcinków rzeki Szarka oraz rowu melioracyjnego pomiędzy ul. Wypoczynkową a ul. Broniewskiego.

Każdego roku gmina prowadzi postępowanie dotyczące konserwacji rowów odpływowych. Zakres prac obejmuje m.in. wykaszanie skarp, usuwanie zatorów, odmulanie dna rowów oraz sprzątanie zalegających odpadów. Obecnie trwa procedura przetargowa, a prace mają rozpocząć się po podpisaniu umowy z wykonawcą.

Jak przekazał Urząd Miejski, po ostatnich intensywnych opadach do Wydziału Komunalnego, Rolnictwa i Ochrony Środowiska nie wpłynęły zgłoszenia dotyczące problemów z odprowadzaniem wód opadowych. W związku z tym nie przeprowadzono dodatkowej kontroli stanu rowów, przepustów i cieków wodnych na terenie gminy.

Urząd wskazuje również, że informacje o miejscach wymagających interwencji można przekazywać m.in. za pośrednictwem aplikacji mMieszkaniec lub bezpośrednio do właściwej spółki wodnej.

Warto pamiętać, że odpowiedzialność za utrzymanie rowów i urządzeń melioracyjnych nie zawsze spoczywa na gminie. W wielu przypadkach obowiązki te należą do właścicieli gruntów lub właściwych spółek wodnych, dlatego każdą sytuację należy rozpatrywać indywidualnie. Dzięki temu możliwe jest skierowanie zgłoszenia do właściwego zarządcy i sprawniejsze podjęcie ewentualnych działań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *