„Koliber” w Nowym Tomyślu? Niezwykły gość uchwycony na nagraniu [FILM]

Na pierwszy rzut oka naprawdę można pomyśleć, że to maleńki koliber. Błyskawicznie porusza skrzydłami, potrafi zawisnąć w powietrzu i z charakterystyczną długą „trąbką” przemieszcza się od kwiatu do kwiatu. Takiego niezwykłego gościa udało się zaobserwować i nagrać w Nowym Tomyślu.

Bohater nagrania nie jest jednak ptakiem. To najprawdopodobniej fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum) – niezwykle charakterystyczny owad z rodziny zawisakowatych.

Wygląda i lata trochę jak koliber

Fruczak gołąbek słynie ze swojego nietypowego sposobu zdobywania pokarmu. Potrafi zatrzymać się w locie przed kwiatem i za pomocą długiej ssawki pobierać nektar, cały czas pozostając w powietrzu.

Jego skrzydła pracują przy tym tak szybko, że dla obserwatora stają się niemal rozmazane. W połączeniu z charakterystycznym lotem sprawia to, że fruczak bywa porównywany właśnie do kolibra.

Fruczak gołąbek w Nowym Tomyślu

Takiego osobnika udało się uchwycić na naszym nagraniu w Nowym Tomyślu. Owad zatrzymywał się przy kwiatach, pobierał nektar i po chwili błyskawicznie przenosił się w kolejne miejsce.

Choć spotkanie może zaskoczyć, fruczaki pojawiają się również w Polsce. Są aktywne w ciągu dnia i chętnie odwiedzają kwitnące rośliny.

Jeśli więc zobaczycie w Nowym Tomyślu coś, co przypomina miniaturowego kolibra zawisającego nad kwiatami – przyjrzyjcie się uważnie. To może być właśnie fruczak gołąbek.

Zobaczcie nagranie z Nowego Tomyśla.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *